Impostor to gra imprezowa, która zamienia twoich znajomych w podejrzanych. Podajcie sobie jeden telefon, dawajcie jednowyrazowe podpowiedzi i wygłosujcie kłamcę, zanim wykręci się gadaniem.
Zagraj rundę tutaj
Podaj telefon graczowi Gracz 1
Cztery podpowiedzi do jednego tajnego słowa. Trzy pochodzą od kogoś, kto je zna.
Bez kodów pokoju. Bez drugiego urządzenia. Bez zasad do czytania na głos.
Trzech graczy albo dwudziestu, na tym jednym telefonie, który i tak leży na stole.

Wszyscy widzą to samo tajne słowo. Jeden gracz otwiera telefon i dowiaduje się, że jest impostorem.

Za oczywista, a oddasz ją impostorowi. Za ogólna, a wszyscy podejrzewają ciebie.

Zgadniecie - wygrywa grupa. Pomylicie się - impostor zabiera zwycięstwo.

Prawie cały stół dostaje słowo do opisania. Jedna osoba dostaje tylko kategorię i problem: mówić o czymś, czego nigdy nie widziała, i brzmieć równie pewnie jak reszta.
Włącz kilku impostorów, a będą musieli jeszcze odnaleźć siebie nawzajem, nie zdradzając się.


Każda kategoria jest naprawdę przetłumaczona - same słowa, nie tylko przyciski.
Prawdziwe słowa z gry. Jedno z nich jest sekretem tej rundy - a jedna osoba przy twoim stole nigdy się nie dowie które.
Krąży jeden telefon. Twoi znajomi nie potrzebują aplikacji, konta ani nawet naładowanej baterii.
Całkowicie offline. Bez rejestracji, bez reklam, bez zbierania danych - gra nigdy o nic nie prosi.
Trzech graczy przy kolacji albo dwudziestu na imprezie. Dodawajcie imiona, aż będą wszyscy.
43 języki, z listami słów pisanymi osobno dla każdego, a nie tłumaczonymi maszynowo z angielskiego.
Dodaj drugiego impostora albo zostaw losową liczbę, żeby nikt nie wiedział, ilu szuka.
Wpiszcie imiona, wybierzcie kategorię, grajcie. Potem kolejna runda bez ustawiania czegokolwiek od nowa.
43 języki
Wszyscy wpisują swoje imiona na jednym telefonie, który potem krąży dookoła. Każdy gracz widzi to samo tajne słowo - oprócz jednego, impostora, który widzi tylko kategorię. Następnie po kolei każdy mówi jedno słowo, które naprowadza na tajne słowo, ale go nie zdradza. Po rundzie podpowiedzi wszyscy głosują na tego, kto ich zdaniem blefował. Jeśli grupa wygłosuje impostora, wygrywa grupa. Jeśli się pomyli, wygrywa impostor.
Trzech wystarczy, a przy dwudziestu i więcej też działa świetnie. Od czterech do ośmiu jest najlepiej: wystarczająco dużo, żeby impostor mógł schować się za cudzą podpowiedzią, i wystarczająco mało, żeby kolejka szybko wracała do każdego.
Nie. Jeden telefon prowadzi całą grę. Nie ma kodów pokoju ani linków i nikt inny nie musi nic instalować - dlatego działa przy stole albo na tylnym siedzeniu samochodu.
Tak. Wszystkie słowa i wszystkie języki są w aplikacji, więc działa w trybie samolotowym, w górach i wszędzie tam, gdzie znika zasięg. Nigdy nie prosi o konto i nie zbiera danych osobowych.
W angielskim używa się obu pisowni. Impostor to starsza forma i ta, której używa gra; imposter pojawia się w codziennym języku równie często. Znaczy tu to samo: jedyna osoba przy stole, która nie zna tajnego słowa i musi improwizować.
Zagra każdy, kto przeczyta słowo. Młodsi dobrze radzą sobie ze Zwierzętami, Jedzeniem i Filmami, a Marki i Kraje pasują bardziej do starszych ekip. Bez przemocy, bez czatu z obcymi, bez reklam.
Dziś Impostor jest na iPhone'a i iPada. Wersja na Androida jest gotowa i czeka na weryfikację w Google Play - ta strona odeśle prosto do niej w dniu premiery.